Strony

2014/07/31

summertime in warsaw

I'm translating today since I guess some of you travelling to Warsaw soon might find this useful :) There's no doubt that A LOT of cool stuff is happening in Warsaw these days. Maybe you're planning a short trip to the Polish capital, and if that's not the case, then you definitely should. You probably want to cross the main landmarks off the list first, but if you have some spare time, make sure to do something that locals enjoy as well! Of course it's easier to catch up with all the novelties if you understand Polish, but some facebook pages of places/events do provide an English description. Anyway, among the sea of goods, I've chosen a couple that I find particularly interesting. The best part is that most are totally free of charge, so that's another proof that my city is the most perfect place even if you're travelling on a budget.

W Warszawie dzieje się teraz mnóstwo ciekawych rzeczy i nikt się nie może z tym nie zgodzić. Wiele z Was tu mieszka i zdaje sobie sprawę z wszelkich nowinek, więc post ten kieruję raczej do tych, którzy planują jakąś wakacyjną wycieczkę do stolicy - a nawet jeśli nie planują, to zdecydowanie powinni! Spośród tej gęstwiny wybrałam kilka moim zdaniem najfajniejszych miejsc i inicjatyw, niektóre to klasyki, inne może nie, a zresztą, co to zmienia. Fajne rzeczy, a jeszcze fajniejsze jest to, że prawie wszystko jest za darmo.

What used to be a vast area of nothingness in the very heart of the city centre, just by the Palace of Culture and Science, is now awaken and operating in full swing. The Square has been equipped with a huge huge table and almost every day something is happening. If you're looking for a concert, an outdoor cinema or a food truck festival (that one's the nearest weekend's highlight!), this is the place to visit. There's also much more - debates, meetings or workshops - but these are mainly for Polish-speaking homies. Nonetheless, the place is quite cool and I'm really happy for its new life. Julia Holter has recently allured a decent crowd with her magic, but this may also have to do with the fact that everything's totally free of charge. Do keep up to date!

Wielka, szara, ziejąca dotychczas pustką połać przestrzeni przed Pałacem Kultury odżyła. Na Placu ustawiono długaśny stół i prawie codziennie dzieje się tam coś ciekawego. W programie są nie tylko koncerty, lecz również wydarzenia teatralne, kino plenerowe (Planete+ Doc), cykl wydarzeń artystycznych Muzeum Sztuki Nowoczesnej, warsztaty i spotkania (np. Akademia Fotografii) debaty, zajęcia, kiermasze i rekreacja. Czyli WSZYSTKO. Nowe życie tej przestrzeni między Cafe Kulturalną a Barem Studio strasznie mnie cieszy. Na koncercie Julii Holter zebrał się ładny tłumek ludzi, choć te też pewnie zasługa tego, że na wszystkie wydarzenia obowiązuje wstęp wolny. Warto być na bieżąco, w najbliższy weekend festiwal foodtrucków (wolę słowo GASTROWOZY :)).


  • Chopin w Łazienkach
On every Sunday, there are outdoor Chopin concerts in Łazienki Park, just under the master's monument - at noon and 4 pm. If the weather is pleasant then most probably it will be crowded, which I personally find awesome, and combining it with a decent walk around the park makes for the best way to spend the day.

Koncerty pod pomnikiem Chopina w Łazienkach odbywają się w każdą niedzielę - w południe i o szesnastej. Przy ładnej pogodzie prawdopodobnie będzie tłumnie, lecz w tym wypadku to akurat milutkie, moim zdaniem, a w połączeniu ze spacerem po parku, nie sposób o fajniejsze umilenie sobie niedzieli.

Untitled

If you're looking for new music sensations, niche experimental bands and a very very interesting concert for evening. Most, if not all, are free of charge. Really. 

Jeśli szukacie nowych wrażeń muzycznych, niszowych zespołów i bardzo ciekawego koncertu na wieczór. Wydaje mi się, że na wszystkie koncerty (albo większość) jest wstęp wolny.
  • Wisła
Visiting the Vistula river banks is a REAL MUST, with all its awesome destinations, whether it be Cud nad Wisłą, Barka, Pomost 511, Temat Rzeka or Plażowa - there's loads of venues for partying and concerts by the river right now and all of them are just as vibrant. Even if you're not in the mood, you can just chill out and sit with your friends and a drink, either on the stairs on the left bank or on the sandy beach on the other side, with the National Stadium just behind your back.

Jeśli nie jesteście z Warszawy, to koniecznie przyjdźcie nad brzeg naszej Wisły i przekonajcie się, jak tu fajnie! Cud nad Wisłą, Barka, Pomost 511, Temat Rzeka czy Plażowa, prawdę mówiąc, wyrosło tych miejsc jak grzybów po deszczu, ale jeśli nie chce wam się szaleć, to wystarczy zwyczajnie posiedzieć nad wodą - na schodkach po lewej, czy na piasku po prawej stronie rzeki.

Untitled

  • Darmowe czwartki w Zachęcie oraz darmowe wtorki w Muzeum Narodowym i CSW
This one's for art junkies - Zachęta Gallery is free of charge on Thursdays, while the National Museum and Centre for Contemporary Art in Ujazdowski Castle are free on Tuesdays. 

Przydatne info dla amatorów sztuki, Narodowego nigdy za wiele, a obecne wystawy w Zachęcie są bardzo obiecujące.
And the last one goes to cinema lovers - Muranów and Luna are my faves, and on Mondays you'll watch a really captivating film for like two or three times less than multiplexes, not to mention the atmosphere and films of fairly higher shelf.

To by było na tyle, a jeśli chodzi o miejscówy knajpowo-jedzeniowo-kawowo-siedzeniowe, to tradycyjnie odsyłam do zakładki na górze. Miłego jutrzejszego dnia, i reszty wakacji oczywiście, bo to już półmetek! A do warszawiaków - stańcie jutro na baczność o tej godzinie W, serio, to jedna z tych rzeczy, które mnie wzruszają najbardziej.

2014/07/27

a monthly delay

IMG_7250

Nie za bardzo wiem, co mi tyle zajęło po powrocie z Londynu, ale ten miesiąc przeleciał tak błyskawicznie, że ledwo się obejrzałam, a już wróciłam z kolejnego wyjazdu; nie ma nic gorszego niż wyjechać z niedokończonym postem, ale wreszcie jest, obiecuję, że następny pojawi się dużo szybciej.

Tak czy inaczej, Londyn jest tym miejscem na ziemi do którego można wracać i wracać, jest to truizm, lecz nic na to nie poradzę, a że moi rodzice jakoś jeszcze nigdy tam nie byli, to podczas tej wojaży robiłam za przewodnika i dogadywacza. Kilkudniowy wyjazd zaczęliśmy od spaceru po Shoreditch i Brick Lane, bo akurat była niedziela.

IMG_7231sm
IMG_7222

Jedzeniowy raj przy Brick Lane, gdzie za kilka funtów można się najeść już na resztę dnia (chyba że jest się mną, wtedy raczej na jakieś trzy godziny, ale i to jest nieźle), tyle tylko, że wcześniej lata się jak kot z pęcherzem, bo nie wiadomo, na którą z dziesiątków kuchni świata się zdecydować.

IMG_7247sm
IMG_7234sm-horz
IMG_7302
IMG_7396-horz
IMG_7346

Untitled

Tate Modern + cudne zdjęcia Gerharda Richtera w British Museum

Untitled

Widok na The Shard z Tower Bridge + wejście do tunelu dla pieszych pod Tamizą w Greenwich

IMG_7369
IMG_7371sm

Któregoś dnia zostawiłam rodziców na samodzielne zwiedzanie, a sama udałam się w kierunku Bloomsbury. Moim celem były okolice kampusu University College London i zobaczenie dwóch wystaw, pierwszą był Bartlett Summer Show, czyli wystawa prac końcowych studentów architektury na wydziale UCL właśnie, a druga - prac uczniów Architectural Association (inna prestiżowa uczelnia, której absolwentką jest na przykład Zaha Hadid). 

IMG_7375sm
IMG_7376sm
IMG_7378 (2)sm
IMG_7378
Untitled

Choć obydwie wywarły na mnie wielkie wrażenie, to pierwsza podobała mi się szczerze mówiąc bardziej, byłam pod ogromnym wrażeniem niektórych pomysłów, technik no i rozmachu, a najlepszym tego dowodem jest fakt, że wyniosłam stamtąd mnóstwo makulatury i gruby album wystawy ze wszystkimi projektami, który ciągle sobie teraz przeglądam. Odniosłam wrażenie, że w AA więcej było prac o spektakularnych, może wręcz wybujałych strukturach, takich hadidowych właśnie; projekty uczniów Bartlettu były natomiast mega dopracowane konceptualnie i estetycznie.

IMG_7387
IMG_7385sm

Instalacja Rainforest na Bedford Square, przed siedzibą AA

IMG_7256sm-horz

Uświadczyć wszystkie stany pogodowe w Londynie w ciągu kilku dni to rzecz jasna żaden wyczyn, ale nie ma nic gorszego niż wylądować w martwym niedzielnym City bez parasolek podczas ulewy; obok The Shard, znowu, które na tle tej wielkiej chmury wyglądało jeszcze bardziej dramatycznie niż normalnie.

IMG_7556sm
IMG_7277

2014/07/10

thoughtful thursday: summer bucket list


Lato w pełni, wskazują na to dwie rzeczy - moje nogi (pogryzione przez komary) i radość z każdego przelotnego deszczu. Skoro więc już prawie środek lipca, to czy macie już swoją wakacyjną listę celów i pomysłów? Czas chyba najwyższy, o ile też macie manię na punkcie tworzenia list na absolutnie każdą okazję, jeśli nie, to odetchnijcie z ulgą i cieszcie się ze swojej równowagi psychicznej. Ja niestety należę do tych stworzeń, które bez pisania list nie przeżyłyby tygodnia, rozpierzchłabym się pewnie gdzieś w eterze od tej niezdolności do podjęcia działania, gdybym nie mam jak wół napisane, co jest do zrobienia. Miło byłoby tego uniknąć, poniżej jest więc moja bezwstydna lista!

IMG_7609apsm

* Książki

Wszystkich raczej nie dam już rady, bo ustawiłam sobie na parapecie jakieś 30 tytułów (oczywiście kolorystycznie), a czytam naprawdę wolno.

Untitled

* Shibori i batikowy obrus

Tkaninę z tego zdjęcia wyszperałam kiedyś na jednym z londyńskich targów i od tamtej pory noszę się z zamiarem zrobienia czegoś podobnego samodzielnie. Dawno temu, w zamierzchłych czasach gimnazjalnych chodziłam nawet na zajęcia z batiku i po tamtych czasach pozostała mi słabość do zapachu topionego wosku pszczelego. W każdym razie, dopiero nie tak całkiem dawno temu dowiedziałam się o shibori, innej, japońskiej technice farbowania tkanin, chodzi mniej więcej o to samo co w zwykłym tie-dye, ale dzięki rozmaitym węzłom i drewnianym klockom można tworzyć na materiale niezliczone wzory.

* Nauczyć się gotować (...) 

Obecnie jestem na etapie produkowania pnących się wież pancake'ów na śniadania, obsypane poziomkami z ogrodu są szczególnie miłe, wiem że akurat naleśniki to żadna filozofia i wymagają inteligencji na poziomie jamochłona, ale don't judge me.

* Trochę się łączy, ale... Zrobić domowe lody

Najchętniej z tego przepisu - czy może istnieć coś lepszego niż lody o smaku herbaty chai? Najwyraźniej może, ciastkolody o smaku herbaty chai.

* Camping

Jeszcze nie wiem gdzie, jak i kiedy, ale w ostateczności będzie to...

* Camping w ogródku

No co, moim zdaniem to świetny pomysł! (#dzieciak)

* Piesza wycieczka przez CAŁĄ Warszawę

Bo zawsze chciałam to zrobić, a nigdy nie ma na to czasu.

* Odwiedzić miasto, w którym jeszcze nie byłam

To chyba nie potrzebuje żadnego wytłumaczenia. Mocno trzymam kciuki za takie jedno miasto, ale jeśli się uda, to pewnie późno w sierpniu. Tymczasem za tydzień jadę do Chorwacji i przeżywam DRAMAT, bo nie mam stroju kąpielowego i nie mam też pojęcia, gdzie można kupić ŁADNY.

* Codziennie rysować!

Bardzo chciałabym wreszcie się nauczyć faktycznie dobrze rysować, i mimo to, że na pewno nie będę na tyle zmotywowana, żeby codziennie machnąć nowy arkusz B2, to muszę pamiętać, żeby to było trochę więcej niż byle jakie bazgroły.


Strasznie jestem ciekawa, czy też robicie listy tego typu i co się w nich znajduje! Dajcie znać, ale uprzedzam, że jeśli przeczytam o czymś super, to bezczelnie to skopiuję.

PS. Tak, z Londynu wróciłam już w zeszłym tygodniu i tak, strasznie nie mogłam przysiąść do tych zdjęć, mimo że wcale nie ma ich tak dużo... Ale na pewno pojawi się nowy post przed końcem tygodnia. Ciao!

2014/06/22

midsummer

IMG_7321_apsm

A więc od teraz dni znowu będą się robiły coraz krótsze! To nic nie szkodzi, na razie spędzam czas wybitnie leniwie, podziwiam sobie przyrodę i drżąc analizuję bilion scenariuszy przyszłości.

IMG_7289apsm-horz
IMG_7288apsm
IMG_7322apsm

W najbliższej przyszłości, czyli za tydzień, będę na kilka dni w Londynie, i moją największą zagwozdką z tym związaną jest obecnie szukanie ciekawych miejsc, poza standardowymi, w których nie będzie dzikich tłumów, a spodoba się i rodzicom, i dziewięciolatkowi. Jeśli macie jakieś pomysły - bardzo, bardzo proszę o pomoc!

Ostatnia informacja na dziś, założyłam konto na ask.fm (gimbaza), myślę, że tak będzie wygodniej, bo pytania które od Was dostaję, często się powtarzają (tak naprawdę po prostu kocham odpowiadać na pytania, kogo ja oszukuję)(sama przecież jestem stalkerem), jeśli więc z jakiegoś powodu ktoś nie chce pisać w komentarzu, to zapraszam tutaj.