2014/06/14

such art: my IB final exhibition

Dziś post z serii: trochę się stresuję i nie wiem czy publikować (tym bardziej, że wszystko jest tak bardzo przedawnione, liceum to już zamierzchłe czasy), ale skoro zajęło mi to już tyle czasu, to niech będzie. Trochę o tym, co robiłam, gdy nie było mnie tutaj. Ale najpierw polecam włączyć to: 



IMG_6756
IMG_6768

Część z Was pewnie wie, że miałam okazję zdawać na maturze przedmiot zwany Visual Arts. Ja go roboczo nazwę plastyką, bo słowo sztuka brzmi moim zdaniem zbyt groteskowo i pretensjonalnie biorąc pod uwagę poziom warsztatowy tych arcydzieł. Nie o technikę jednak w tym wszystkim chodzi, a bardziej o rozwój myśli i hmm, powiedzmy, choć zabrzmi to jeszcze bardziej pretensjonalnie, KONCEPTU.
Tematem, z którym zmierzyłam się ja, było - no oczywiście - miasto. Pod wpływem rozmaitych inspiracji zafascynowała mnie jednak raczej abstrakcyjna wizja przestrzeni miejskiej rodem z marzeń sennych i niemal całkowicie poświęciłam się motywom takim jak zawieszone gdzieś w przestrzeni struktury, fasady, powtarzające się rytmy, dźwięki, puls miasta, neony i tak dalej. 

Floating Warsaw

Ten krajobraz Warszawy jest najwcześniejszym i chyba najlepszym ze wszystkich linorytów, które zrobiłam (tendencja spadkowa jest już chyba domeną mojego życia, wielki smutek). Byli nawet chętni aby tę pracę kupić, całkiem rozważałam wyprodukowanie większej ilości odbitek, ale że biznesmenka ze mnie średnia, realizacja tego przedsięwzięcia zajmie pewnie jakieś sto lat (niemniej, plan mam i kiedyś na pewno dojdzie do skutku).

Night Cityscape
Coffee Shop Scene III

Mimo że największą inspiracją był dla mnie Paul Klee, to na linoryty spory wpływ wywarły także zupełnie przypadkowe znaleziska, takie jak ilustracje Davida Flecka, grafiki Mariana Jędrzejewskiego, czy nawet artykuły ze stołecznej o dziwacznych zwyczajach miejskich dzikusów. Seria trzech kawiarnianych linorytów (powyżej jeden z nich) była po części zainspirowana artykułem o aplikacji Coffitivity - z grubsza, w głośnikach lecą nam dźwięki filiżanek, ekspresu do kawy, szum rozmów i tak dalej, co ma korzystnie wpływać na naszą kreatywność i produktywność, gdy wyjątkowo pracujemy/uczymy się w domu, a nie w kawiarni. Pomysł wydał mi się na początku dość zabawny, potem sama spróbowałam i stwierdziłam że chyba rzeczywiście coś w tym jest, więc tradycyjnie wyciągnęłam z tego daleko idące wnioski zakrawające o diagnozę naszego pokolenia, licząc na to, że egzaminatorzy docenią tę przerażającą grafomanię.

Private sketchbook
Towering Townhouses
IMG_6722

Akwarele z tuszem/cienkopisem były z tego wszystkiego najprzyjemniejsze i niebawem wyprodukuję ich więcej,  bo wyglądają całkiem fajnie na ścianie, w przeciwieństwie do reszty dziwolągów.

va plakat mój
IMG_6706-horz
Frontage
Rythms
Neon Night

24 comments:

  1. ostatnia praca podoba mi się najbardziej, świetna !

    ReplyDelete
  2. Jestem pod wrażeniem Twoich prac.Jakie ciekawe efekty można uzyskać dzięki liniom i odpowiednim barwom.

    ReplyDelete
  3. Kurczę, toż to kawał dobrej roboty :) Podziwiam!

    ReplyDelete
  4. wszystkie piękne. powodzenia w dalszej twórczości.
    a tak z ciekawości, z czego pisałaś EE?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! EE też pisałam z artsów, temat brzmiał "The influence of the Far East on Polish art". Ogólnie badałam sztukę Młodej Polski w kontekście japonizmu, szukałam nawiązań do japońskiej kultury i sztuki w wybranych dziełach, a potem szukałam takowych w sztuce współczesnej :)

      Delete
  5. muzyka w połączeniu z pracami tworzy niesamowitą aurę, fantastycznie sobie poradziłaś!

    ReplyDelete
  6. Wow, wszystko bardzo mi się podoba. Zazdroszczę umiejętności :)

    ReplyDelete
  7. Linoryty, uwielbiam dłubać <3 Piękne!

    ReplyDelete
  8. świetne prace! widziałabym je u siebie na ścianach, także zabieraj się za te biznesy bo kolejka chętnych się ustawia:)

    ReplyDelete
  9. Jesteś naprawdę dobra. Twoje prace mają sens, mają przekaz i jakąś ciekawą magię w sobie. Ja także chętnie bym którąś z nich kupiła.
    Już wiele razy tutaj pisałam, że wydajesz się być młodą dziewczyną ze świetnym wyczuciem estetyki, utalentowaną i wyjątkową. Fajnie, że tacy ludzie istnieją, po prostu :)
    Gratuluję!
    Teraz pozostaje tylko pytanie, co dalej z tym planujesz zrobic? ;)

    ReplyDelete
  10. Chciałabym móc Cię kupić. :)

    ReplyDelete
  11. jesteś świetna, gratuluję !

    ReplyDelete
  12. Na szeroko pojętej sztuce się nie znam, ale moim skromnym zdaniem Twoje prace są świetne! A ostatnia to już w ogóle niesamowita, chętnie bym coś takiego zawiesiła w pokoju. Masz ogromny talent, życzę wielu sukcesów w przyszłości. :)

    ReplyDelete
  13. Oglądam Twoje prace i oczom nie wierzę, że można tak bardzo zagłębić się w duszę miasta. Jesteś genialna, wielkie chapeau bas!

    ReplyDelete
  14. Ojej! To jest po prostu piękne. Jesteś bardzo, ale to bardzo utalentowana! Na pewno w przyszłości odniesiesz wielki sukces. Sama widzę u siebie w pokoju na ścianie kilka prac. Twoje prace mają w sobie taką spójność i przedstawiają pewną całość. Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    ReplyDelete
  15. Twoje prace są piękne! Klimatyczne, oryginalne, fascynujące.

    ReplyDelete
  16. Wyraziłam swój podziw we wcześniejszym komentarzu, a teraz przyszło mi do głowy coś innego. Może napisałabyś post o IB? Naprawdę trudno znaleźć w internecie coś konkretnego na ten temat, zwłaszcza po polsku (a dla osoby z UK/USA IB będzie czymś zupełnie innym niż dla osoby z Polski), więc przyszli IB students byliby Ci wdzięczni! Jak jest w IB, jak przeżyć w IB, czy to prawda, że jest tak ciężko, etc. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, myślałam nawet jakiś czas temu nad takim postem i to chyba rzeczywiście dobry pomysł, wiele razy odpisywałam na maile z pytaniami o IB i za każdym razem wychodzi bardzo dużo tekstu, lepiej byłoby to w jednym miejscu skomasować, jak to moja mama mawia ;) Postaram się to zrobić jeszcze przed otrzymaniem wyników matur, bo potem mogę być zbyt zrozpaczona hahahah

      Delete
  17. Prace naprawdę klimatyczne. Studiuję wzornictwo i rysujemy, malujemy, rzeźbimy, projektujemy... ale teraz odczułam dużą potrzebę żeby spróbować linorytu :) Mam pytanie trochę z innej beczki. Czy orientujesz się czy może w Warszawie organizowane są jakieś warsztaty/kursy z zakresu rysowania/malowania/wszelkich-artystycznych czynności w wakacje?

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    /włączyłam sobie tę muzykę i jakoś ciężko mi ją teraz wyłączyć :D A jeszcze tyyyle minut...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Niestety się nie orientuję, a sama chętnie bym pochodziła na takie warsztaty :) chętnie się rozejrzę i jeśli znajdę coś ciekawego to tu napiszę:)

      A muzyka - fakt, trochę jak w transie, kocham ten album!

      Delete
  18. DZIĘKUJĘ za wszystkie Wasze komentarze, ojeju, zrobiło mi się tak strasznie miło po przeczytaniu każdego jednego <3

    ReplyDelete
  19. Bardzo mi się spodobały ostatnie prace, możesz zdradzić technikę ich wykonania? :)

    ReplyDelete
  20. Twoje prace bardzo mi sie podobają. Oby tak dalej,a potem możesz mi jakąś odsprzedać :)

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  21. Naprawdę fajne prace. Ja bym chętnie zajrzała jeszcze do workbooka, bo one zawsze podobały mi się bardziej niż gotowe dzieła :) skończyłam szkołę ponad dwa lata temu a nadal prowadzę coś w tym guście.
    Mam nadzieję, że dostałaś siódemkę!

    ReplyDelete